|
Chroni państwo, opiekuje się właściciel
ŻANETA SEMPRICH
(7 maja 2001, Rzeczpospolita)
Poszukiwanie ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych za pomocą wszelkiego
rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych wymagać będzie pozwolenia
wojewódzkiego konserwatora.
Podczas najbliższego posiedzenia Sejm przeprowadzi pierwsze czytanie rządowego
projektu ustawy o zabytkach - aktu kompleksowo regulującego zasady zarówno
ochrony zabytków, jak i opieki nad nimi. Ochrona - stanowi projekt - jest
zadaniem administracji publicznej, a realizuje się ją przez wpis do rejestru
zabytków, uznanie za pomnik historii, utworzenie parku kulturowego,
wprowadzenie ustaleń ochronnych do miejscowego planu zagospodarowania
przestrzennego. Natomiast opieka nad zabytkami jest powinnością ich właściciela
lub posiadacza połączoną najczęściej z koniecznością ponoszenia kosztów
utrzymania i konserwacji. Zabytek zaś to nieruchomość lub rzecz ruchoma będąca
dziełem człowieka i stanowiąca świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, której
zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na jego wartość historyczną,
artystyczną lub naukową.
Do wpisu do rejestru zabytków dochodzi wskutek decyzji wojewódzkiego
konserwatora zabytków. Gdy zabytek jest nieruchomością, ujawnia się to w jej
księdze wieczystej, a starosta może - za zgodą właściciela - umieścić na nim
znak informujący o tym fakcie.
Uznanie zabytku za pomnik historii wymaga rozporządzenia prezydenta - tę formę
zastrzeżono dla nieruchomości o szczególnej wartości dla kultury narodowej.
Park kulturowy tworzy rada gminy w uchwale podjętą w porozumieniu z wojewódzkim
konserwatorem. Może to zrobić, gdy dąży do zachowania wyróżniających się
krajobrazowo obszarów z zabytkami charakterystycznymi dla miejscowej tradycji
budowlanej oraz innymi, a także z elementami przyrody. Na terenie parku
kulturowego gmina będzie mogła ustanawiać zakazy dotyczące robót budowlanych,
działalności przemysłowej, umieszczania reklam itp. Ustalenie takiego parku
oraz wpisanie nieruchomości do zabytków musi być brane pod uwagę przy ustalaniu
studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz
miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Zamiast obecnej centralnej i gminnej ewidencji dóbr kultury przewidziano
krajową, wojewódzkie i gminne ewidencje zabytków. Prowadzić je będą
odpowiednio: generalny konserwator, konserwatorzy wojewódzcy oraz zarządy gmin.
Niezależnie od tego generalny konserwator ustanowi krajowy wykaz zabytków
skradzionych lub nielegalnie wywiezionych za granicę.
Nowe obowiązki spadną także na osoby nie mające z zabytkami nic wspólnego. Kto
np. w trakcie robót budowlanych lub ziemnych odkryje przedmiot, co do którego
istnieje przypuszczenie, że jest zabytkiem, ma obowiązek: wstrzymać wszelkie
prace mogące uszkodzić lub zniszczyć ten przedmiot; zabezpieczyć go przed
zniszczeniem; zawiadomić o tym wojewódzkiego konserwatora zabytków, a gdy to
nie jest możliwe - gminę. Takie same obowiązki ma ten, kto przypadkowo znalazł
przedmiot będący zabytkiem archeologicznym, tzn. znajdujący się pod ziemią lub
pod wodą. I w jednym, i w drugim wypadku znalazcy, jeśli dopełnił obowiązku
zabezpieczenia i zgłoszenia, przysługuje nagroda. W jakiej wysokości - określą
przepisy wykonawcze. Wszystkie takie przedmioty stanowią własność skarbu
państwa. Poszukiwanie ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych, w tym
archeologicznych, przy pomocy wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i
technicznych wymaga pozwolenia wojewódzkiego konserwatora.
Projektowana ustawa ureguluje zasady korzystania z zabytków oraz obowiązki ich
właścicieli lub posiadaczy i służby konserwatorskiej. Uszczegółowi np.
procedury związane z uzyskaniem pozwolenia na prowadzenie prac konserwatorskich
i robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru oraz badań
archeologicznych. Koszty tych ostatnich poniesie inwestor, którego działalność
spowodowała potrzebę ich przeprowadzenia. Natomiast ich zakres i rodzaj ustali
wojewódzki konserwator.
Niektóre uprawnienia służb konserwatorskich podobne będą do tych, jakie stosuje
inspekcja budowlana. Będą one mogły wstrzymywać prace i roboty prowadzone bez
zezwolenia lub w sposób inny niż wynika z pozwolenia. Gdyby zabytek znajdował
się w bardzo złym stanie, wojewódzki konserwator będzie mógł nakazać
przeprowadzenie odpowiednich robót. Gdyby nie dało to efektu, przewidziano
wykonanie zastępcze wraz ustanowieniem hipoteki przymusowej na zabytku. W
skrajnych sytuacjach możliwe byłoby wywłaszczenie zabytku na cele publiczne za
odszkodowaniem.
Generalnie mają zmienić się przepisy regulujące wywóz tych dóbr za granicę.
Pozwolenia będą wydawane na wywóz czasowy i stały, jednorazowy i wielokrotny,
miałyby charakter indywidualny i ogólny. To ostatnie przewidziano dla muzeów
lub innych instytucji kultury, które zamierzają wywozić za granicę swoje zbiory
w celach wystawienniczych. Bez pozwolenia można będzie wywozić: zabytki nie
wpisane do rejestru mające nie więcej niż 55 lat; obiekty techniki mające nie
więcej niż 25 lat, jeśli nie zostały wpisane do rejestru zabytków; dzieła
twórców żyjących, materiały biblioteczne powstałe po 1948 r. - jeśli nie
zostały wpisane do inwentarza muzeum lub w skład narodowego zasobu
bibliotecznego. Zaświadczenie, że wywóz zabytku nie wymaga pozwolenia, wyda
wojewódzki konserwator.
Finansowanie prac konserwatorskich i robót budowlanych przy zabytku jest
obowiązkiem jego właściciela, użytkownika wieczystego, podmiotu zarządzającego
nim albo mającego do niego tytuł prawny wynikający z ograniczonego prawa
rzeczowego lub stosunku zobowiązaniowego.
Jeżeli właścicielem jest samorząd terytorialny, finansowanie takich prac jest
jego zadaniem własnym. Budżet państwa wyłoży na ten cel środki, jeśli zabytek
jest w gestii jednostki zaliczanej do sektora finansów publicznych. Może też
przyznać środki innym właścicielom czy posiadaczom, ale w formie dotacji
celowej - projekt szczegółowo wymienia, na jakie cele wolno ją przeznaczyć.
Zasadniczo w taki sposób sfinansować można 25 proc. kosztów planowanych robót,
jeżeli jednak konieczność prac stała się "natychmiastowa" może być to więcej,
nawet do 100 proc. Tyle może też wynosić dotacja na prowadzenie prac przy
zabytku objętym szczególnym programem ochrony. Do 50 proc. można też w drodze
dotacji sfinansować konserwację wpisanego do rejestru zabytku ruchomego, a
więcej - tylko wyjątkowo, gdy zachodzi potrzeba podjęcia prac "bezzwłocznie".
Dotację na takie cele przyznać może także gmina lub powiat, kierując ją do
wszystkich, ale niepaństwowych osób prawnych i innych państwowych jednostek
organizacyjnych.
Projektowana ustawa ma wejść w życie 1 stycznia przyszłego roku. Jedynie
przepisy o tzw. restytucji zabytków wejdą w życie z dniem przystąpienia Polski
do Unii. Regulują one postępowanie w stosunku do zabytków wywiezionych
niezgodnie z prawem z państwa Unii. Mówią, jakie należy podjąć działania mające
na celu odnalezienie, zabezpieczanie i umożliwienie odzyskania tego zabytku.
Żaneta Semprich, Rzeczpospolita, 7 maja 2001
|